
Katarzyna Jankowiak ukończyła bezpieczeństwo narodowe oraz dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Miłośniczka morza i czekolady, wolne chwile spędza czytając książki lub wylewając hektolitry potu na treningach, głównie bokserskich. Od najmłodszych lat fanka fantastyki i rzeczy nadprzyrodzonych. Wychowana na „Gwiezdnych wojnach”, „Dragon Ballu” i „Czarodziejce z księżyca”. Lubi podejmować wyzwania i uczyć się nowych rzeczy.
Jestem olbrzymią fanką magii, magicznych stworzeń, istot nadprzyrodzonych, gwiazd, kosmosu i… jedzenia.
Trenuję boks 🥊, czasem też przejdę się na siłownię 💪🏻, ale kompletnie nie znoszę biegać. Kilka razy próbowałam to polubić, ale nie wyszło.
Boję się pająków. Niestety, pająki nie boją się mnie. A mogłyby. Jestem od nich dużo większa, powinny się trzymać ode mnie z daleka.
Uwielbiam research i zdobywanie wiedzy. Potrafię godziny spędzić na czytaniu kilkudziesięciu artykułów, bo wpadło mi do głowy: „jaka jest różnica między dopaminą, oksytocyną i serotoniną”? A później dzielę się tą wiedzą z innymi. Nie zawsze o to proszą 🫣
W książkach najbardziej kocham emocję i prostotę. O emocjach staram się pisać tak, żeby każdy mógł wczuć się w sytuację moich bohaterów. Nie przepadam za poetyckim językiem. Jestem prosta baba ze wsi, do mnie trzeba jak krowie na rowie 😅
I właśnie takie są moje książki – emocje opisane prostym językiem.
INSTAGRAM: kjankowiak.autorka
TIKTOK: kjankowiak.autorka
